Kiedy potrzebujesz dashboardu
- Dane leżą w kilku miejscach: Excel, Google Sheets, CRM, program do faktur.
- Na odpowiedź „czy to się opłaca?” czekasz kilka dni.
- Każdy w zespole ma inne liczby.
- Decyzje zapadają na wyczucie, bo zebranie danych trwa za długo.
Co pokazują moje dashboardy
- Rentowność pojedynczych usług, grup lub klientów, a nie tylko całej firmy.
- Płynność i prognozę: ile pieniędzy będzie za miesiąc lub kwartał.
- Pipeline, ryzyka i priorytety: co wymaga uwagi właściciela dziś.
- Wyceny i oferty: co zostało wycenione i co z tego wynika.
Z jakich danych
Łączę to, czego już używasz: Excel, Google Sheets, CRM (np. Bitrix24), program do faktur (np. Fakturownia) albo systemy branżowe, jak SportBM i ProTrainUp. Nie musisz zaczynać od porządkowania wszystkiego.
„Dokładnie po miesiącu Mateusz dostarczył gotowy produkt. O takich współpracach marzy każdy CEO.”
Przykłady z wdrożeń
Jak pracuję
- 01
Diagnoza i punkt wyjścia
Sprawdzam, kto wykonuje proces, jakie dane wykorzystuje i gdzie powstają opóźnienia lub błędy. Ustalamy zakres pierwszego wdrożenia i miernik, z którym porównamy efekt.
- 02
Projekt i budowa
Łączę istniejące narzędzia lub buduję dedykowaną aplikację. Ustalamy, co robi system, a co wymaga decyzji człowieka. Testujemy na prawdziwych przypadkach.
- 03
Wdrożenie w codziennej pracy
Pomagam zespołowi zacząć pracę z systemem, poprawiamy przeszkody i przekazuję dokumentację. Ustalamy, kto odpowiada za dane i utrzymanie.
- 04
Pomiar i dalsze decyzje
Po uzgodnionym czasie porównujemy wynik z punktem wyjścia. Na tej podstawie decydujemy o poprawkach i dalszym zakresie.
Częste pytania
Czym to się różni od Power BI albo Looker Studio?
To dobre narzędzia, ale ktoś musi je skonfigurować i utrzymywać. Ja zaczynam od decyzji, którą chcesz podejmować, i buduję ekran pod nią: w gotowym narzędziu albo jako dedykowaną aplikację.
Czy dane będą aktualne?
Ustalamy to przed budową. Dane mogą odświeżać się automatycznie z Twoich systemów albo z importu plików.
Co, jeśli w danych są dziury?
Dashboard to pokazuje. Gdy brakuje danych, widać „brak danych”, a nie zero, żeby nikt nie decydował na podstawie fałszywych liczb.
Ile trwa i ile kosztuje?
Pierwsze wdrożenie zwykle planujemy na około 4 tygodnie. Cenę podaję po 30-minutowej rozmowie, bo zależy od źródeł danych i zakresu.